6.40

2012-01-09 21:10:55

Permanentne poczucie strachu. Wieczorem. Nocą. Kiedy przekręcam się na drugi bok. Tuż po przebudzeniu. Pod prysznicem. I kiedy udaję, że odpoczywam.  Wszystkiem towarzyszy ukryte gdzieś bardzo głęboko nieustające poczucie strachu. Już to skądś znam...

***

Po raz pierwszy rozpoznane świsty w płucach. Jakby wiatr hulał gdzieś w szczelinach klatki piersiowej, przeciskał się z jękiem między żebrami.

***

Zimna kawa i testy testy testy... spacja czy enter? 

skomentuj (0)


Strona główna