Ulubione serotypy? Camembert i brie :)

2012-02-18 16:56:23

Wiem, że mnie budzisz. Subtelnie i powolutku, tak, żeby wydawało mi się, że obudziłam się sama. Możemy się tak bawić. Czuję jak leciutko łaskoczesz mnie w stopę, jak "przypadkowo" muśniesz ręką moją twarz, jak zabierasz kawałek kołdry, wzdychasz i wiercisz się coraz bardziej. A ja przekręcam się tylko na drugi bok i dosypiam kolejne kilka minut. I znowu. Otworzę oczy na chwilkę i zamknę je zaraz, uśmiechnę się, a potem przestanę reagować na kolejne kilka minut. A kiedy się znudzę, przeciągnę się i westchnę, jakbym obudziła się sama.
"O, nareszcie wydałaś sygnał aktywacji"

Liczę na odrobinę spokoju, odrobinę czasu dla siebie. Może znowu nauczę się zmywać makijaż na noc i używać kremu pod oczy. Może w końcu będę miała czas regularnie malować pazury i nakładać maseczkę na włosy. Może umyję w końcu auto i poczytam trochę odmóżdżających gazet. Może w końcu będę częściej tu zaglądać...

skomentuj (0)


Strona główna